Automatyzacja od Excela do maszyny
Jesteśmy zespołem inżynierów, który porządkuje procesy i dane w firmach, a potem automatyzuje je na każdym poziomie. Od arkusza, przez integracje i agentów AI, po czujniki, RFID i magazyny automatyczne.
Firma rośnie. Ręcznej roboty przybywa szybciej.
Cztery zdania, które słyszymy na pierwszym spotkaniu najczęściej.
Trzy wersje tego samego pliku. Nikt nie wie, która jest aktualna. Osoba, która to ogarniała, właśnie odeszła.
ERP, RCP, WMS, maszyny. Każdy ma swoje dane. Ktoś je przepisuje ręcznie. Codziennie.
Materiały kończą się szybciej, niż wynika z norm. Narzędzia znikają. Rozliczenie? Za miesiąc, na oko.
Kopiowanie, przepisywanie, przypomnienia, sklejanie raportów. Kilkanaście godzin tygodniowo. Na osobę.
Cztery warstwy. Jeden zespół. Cały łańcuch.
Większość firm automatyzacyjnych kończy tam, gdzie kończy się ekran. My schodzimy niżej, do czujnika, karty RFID i maszyny, która fizycznie wydaje narzędzie pracownikowi. I wracamy z tymi danymi na górę, do raportu zarządu.
Dane i procesy
Fundament
Mapujemy, co się naprawdę dzieje. Porządkujemy dane. Wyprowadzamy firmę z Excela do systemu, który pamięta, kto, co i kiedy zmienił.
Automatyzacja i integracje
Koniec ręcznej roboty
Spinamy ERP, MES, WMS, RCP i CRM z halą, maszynami i arkuszami w jeden przepływ. Budujemy obiegi, które same się pilnują, i wyłączamy przepisywanie danych między systemami.
AI
Tam, gdzie potrzeba zrozumienia
Agenci, którzy czytają dokumenty i wpisują je do systemu. Asystent, który zna Wasze procedury. Modele, które widzą anomalię, zanim zobaczy ją człowiek.
Automatyzacja fizyczna
Tam, gdzie kończą się prezentacje o AI
RFID i UHF, czujniki, monitoring środowiska, kontrola dostępu i magazyny automatyczne 24/7, spięte z warstwą danych. Sygnał z hali trafia do raportu bez człowieka pośrodku.
Spinamy to, co u Ciebie już działa
ERP, MES, WMS, RCP i CRM. Rozproszone Excele, bazy i pliki. RFID i UHF, kontrola dostępu, monitoring środowiska i czujniki IoT. Łączymy warstwę danych z warstwą fizyczną, bez wyrywania tego, co już macie.
Systemy biznesowe
Rozproszone źródła
Identyfikacja i śledzenie
Kontrola dostępu
Monitoring i IoT
Dlaczego my, a nie agencja od AI
Nie musisz spinać trzech dostawców i tłumaczyć każdemu, co robią pozostali. Bierzemy proces w całości, od danych po sprzęt.
| Zakres | Agencja AI / no-code | Integrator IT | ErgoFlow |
|---|---|---|---|
| Automatyzacje software’owe | tak | tak | tak |
| Integracje z ERP i produkcją | częściowo | tak | tak |
| AI i agenci | tak | częściowo | tak |
| RFID, czujniki, IoT | nie | nie | tak |
| Magazyny automatyczne | nie | nie | tak |
| Pierwszy efekt w tygodniach | tak | nie | tak |
| Odpowiedzialność za cały łańcuch | nie | częściowo | tak |
Najpierw porządek. Potem automatyzacja. Potem AI.
AI wrzucone na bałagan produkuje ładniejszy bałagan. Dlatego zawsze idziemy w tej kolejności i mówimy wprost, kiedy czegoś nie warto robić.
Audyt
Warsztat, obserwacja procesu, rozmowy z ludźmi, którzy go wykonują. Wychodzisz z mapą procesu i listą automatyzacji: co, ile kosztuje, ile zwraca, w jakiej kolejności.
Pilotaż
Wybieramy jeden proces, zwykle najbardziej bolesny i najłatwiejszy do zmierzenia. Wdrażamy go do końca.
Wdrożenie
Rozszerzamy na kolejne procesy, obszary i lokalizacje. Etapami, każdy etap działa samodzielnie.
Opieka i rozwój
Automatyzacje wymagają utrzymania: systemy się zmieniają, procesy też. Monitorujemy, poprawiamy, dokładamy kolejne.

Zrobione, nie zaplanowane
Warstwa fizyczna to u nas nie teoria. Magazyny automatyczne, bębnowe i szafkowe, z identyfikacją RFID i integracją z ERP pracują na halach. Schodzimy z ekranu na produkcję i odpowiadamy za cały łańcuch.
Zobacz magazyny automatyczneNie kupujesz systemu. Kupujesz zespół, który go zbuduje.
Automatyzacja to nie licencja, tylko decyzje techniczne podejmowane setki razy w trakcie wdrożenia. Dlatego mówimy wprost, jakimi kompetencjami je podejmujemy.
Poznaj zespół
Pytania, które padają najczęściej
Mamy bałagan w danych. To chyba za wcześnie na Was?
Nie mamy działu IT.
Ile to kosztuje?
Poprzednie wdrożenie u nas się nie udało.
Czy będziemy od Was uzależnieni?
Czy AI nie zwolni nam ludzi?
Zacznijmy od jednej godziny
45 minut rozmowy. Opowiadasz o procesie, który najbardziej boli. Mówimy, czy i jak da się go zautomatyzować, albo dlaczego akurat tego nie warto. Bez prezentacji, bez zobowiązań.

