Automatyzacja
Czynności powtarzalne — przepisywanie, zestawianie, przypominanie o terminach — wykonuje system, nie pracownik.
Nie przestawiamy urzędu pod system. Bierzemy proces taki, jaki jest — z jego terminami, wyjątkami i podziałem na referaty — i budujemy wokół niego narzędzie. Znamy specyfikę pracy jednostek, więc rozmowa zaczyna się od procesu, nie od listy funkcji.
| Placówka | Okres | Zakres | Status |
|---|---|---|---|
| SP nr 3 | wrzesień | 18 wniosków | rozliczone |
| ZS Gminny | wrzesień | 12 wniosków | w weryfikacji |
| SP w Dąbrówce | wrzesień | 9 wniosków | w weryfikacji |
To, co realnie skraca pracę w urzędzie.
Czynności powtarzalne — przepisywanie, zestawianie, przypominanie o terminach — wykonuje system, nie pracownik.
Uczeń, placówka i pracownik opisani raz, w jednym miejscu. Moduły korzystają z tej samej ewidencji.
Sprawa ma widoczny status, właściciela i historię. Wiadomo, na czym stoi i kto ma następny ruch.
Każdy działa osobno. Razem korzystają z jednej ewidencji i jednego logowania.
Refundacja biletów szkolnych bez papierowych wniosków — od zgłoszenia rodzica po przelew.
Ewidencja sprzętu i materiałów oraz zamówienia i rozliczenia posiłków — wspólny słownik pozycji i jedno zamknięcie okresu.
Kto i kiedy wchodzi do pomieszczeń, wydawanie i zwrot kluczy oraz kart z pełnym rejestrem.
Sale, sprzęt i obiekty gminne rezerwowane w kalendarzu zamiast telefonicznie.
Zaczynamy od jednego procesu, nie od wielkiego wdrożenia.
Przekazywanie między referatami, terminy, dekretacja i historia zmian w jednym miejscu.
Dane zbierane raz i zestawiane automatycznie, zamiast ręcznego scalania arkuszy przed terminem.
Systemy dziedzinowe, finansowo-księgowe i ewidencje spięte przez API lub wymianę plików.
Wymóg ustawowy, nie dodatek.
Kontrast tekstu i elementów interfejsu, obsługa samą klawiaturą, widoczny fokus, poprawna struktura nagłówków i landmarków.
Wysoki kontrast i powiększenie tekstu — przełączane w nagłówku tej strony, bez instalowania czegokolwiek.
Pomagamy przygotować deklarację i utrzymać ją w zgodzie ze stanem faktycznym serwisu.
Opowiadacie o procesie, który najbardziej boli. Mówimy, czy i jak da się go zautomatyzować — albo dlaczego nie warto.